logo uzdrowiciel duchowy
Błąd Krzysztofa.

Krzysztof nie dostosowal się do moich wszystkich poleceń, a szczególnie podstawaowego - totalna ignorancja głosów i myśli duchów.

To poważny błąd, który niesie za sobą wiele konsekwencji i niepotrzebnie naraża jego i mnie na kolejne ataki, przez co trzeba powtórzyć egzorcyzmy i odnowić muszę energetyczny system bezpieczeństwa.

To dodatkowe niepotrzebne koszty i wydlużenie procesu wyjścia z tego ataku. To częsty błąd ludzi opętanych, bo są przyzwyczajeni czasami przez lata do odbierania głosów i myśli duchów, którzy często przedstawiają sie za członków Rodziny Bożej.

12 lipca 2012

W takim razie jest mi bardzo przykro z tego powodu. Sądziłem, że przestane robić tak poważne błędy ale prawda okazała się inna.

Jeśli nie zechce pan wziąć mojej sprawy to się nie obrażę. Pana życie jest dla mnie cenne tak jak moje. Poza tym to pan ma ważną misję do spełnienia.

Dzisiaj w pracy całkowicie ignorowałem głosy i zachowywałem się naturalnie pierwszy raz od jakiegoś czasu. Lecz w pewnych momentach czułem kucie w plecach oraz czułem harpun wbity w plecy razem z sznurem.

Prawda jest taka, że nawet sobie nie zdaje sprawy z kłopotów, w których się znajduję. Brak mi słów. Myślę teraz o innych ludziach, którzy wystawiani są na takie próby i dopiero teraz czuję widzę dlaczego jest tyle zła na świecie.

A imiona które słyszałem kilkukrotnie to belzebuB, wydaje mi się że jest to imię jego ojca. Swojego imienia nie podał bezpośrednio ale w myślach przewijało mi się mefistO. Wiem jedno. Kiedy ostatnio słyszałem głosy ojca, syn bał się ale nie wyczułem dlaczego.

 
Z jednej strony nie widzę w tym sensu, gdyż tak niedawno dowiedziałem się o istnieniu świata ducha ale z drugiej strony od dawna czułem, że coś takiego istnieje.

 
Decyzję zostawiam panu. Ja i tak nie oddam łatwo duszy.


Krzysztof

1  2  3  4  5  6  7  8  9  10